Pierwszy dzień.
Londyn.
Fryzura bez zmian :)
Kensington Park
M&M
Marek i Mariusz przed palacem Diany w Kensington Park
Trzy wiewiórki
Po lewej dwie polskie,
po prawej jedna brytyjska.
Buckingham Palace
Grupa chwilowo w komplecie :)
Lunch na trawie
Polskie kanapki
w St.James's Park
...czas na naukę też był.
Hyde Park. 35 stopni.
Language task ukończonyOkazało się że pytanie Anglików o idiomy nie jest wcale takie trudne.
Harrod's - najdroższy dom handlowy świata
Stać nas było tylko na zdjęcie ;)
Memorial Place
of Diana & Dodi
Łukasz tylko na zdjęciach nic nie mówi :)
Kawiarnia
pod Leniwą Stokrotką
Mielismy kilka takich Stokrotek w grupie :)
Piccadilly Circus by night
Miejsce spotkań Zakochanych.
Anglosas Team in da Soho
Open 24 hrs
Wejscie do Chinatown
Kadra i dwa przystojniaki (niestety nie Chińczyki)
Serce Chinatown
Polskie tańce w chińskiej dzielnicy.
Wieczorny meeting na schodach
Podsumowanie wycieczki.
Angliasquad 2004 w komplecie
Jutro wyjazd...
Ostatnie wspólne zdjęcie w Londynie
Jeszcze tylko noc i 24 h w autokarze.
Zlew w pokoju Pani Renaty
Szczyt angielskiej myśli technicznej :)
I jak tu się umyć?
Po lewej kran z ciepła wodą,
po prawej z zimną...
Ech... trzeba wracać do domu.
Tylko Łukasz jakis dziwnie ożywiony??!
Wupływamy z portu Dover
10 dni przeminęło z wiatrem...
Tower Bridge and Sun Clock
Wizytówka Londona.
Doki św.Katarzyny
Świętych brak. Katarzyny też :)
Wycieczka statkiem
do Greenwich
Podczas rejsu podziwialiśmy panoramę miasta, the City oraz świetnie zbudowanego Mariusza
Żaglowiec Cutty Sark w Greenwich
Nasza Odlotowa Kadra
Royal Observatory hill
Męskia częśc załogi.
Panorama the City
oraz wiejskiej
posiadłości Królowej
Pani Renata i pani Marta.
Powrót z Greenwich
Wycieczka była dla niektórych bardzo męcząca...
Nadal wracamy z Greenwich
Krótka drzemka
na pokładzie to jest to!
Daleko jeszcze?
Nadal wracamy z Greenich...
Najprzyjemniejsza
część wieczoru
Nocne rozmowy na schodach.
A
N
G
L
I
A
2
0
0
4